Pochwała mgły Vol. 2

Jakiś czas temu popełniłem wpis dotyczący fotografowania mgły. W dzisiejszym wpisie naskrobię kilka słów o paru zdjęciach z udziałem mgły, które udało mi się wykonać w trakcie wakacyjnego wyjazdu. Latem z mgłami bywa różnie, jeśli temperatura jest wysoka to szanse[…]

Kontynuuj czytanie …

Gdy w domu nudno – kwarantanna

Długo nic nie pisałem, przemknęło mi nawet przez myśl zarzucenie prowadzenia bloga. Tak się jednak składa, że nie odłożyłem aparatu i cały czas coś robię, ciągle przychodzą mi do głowy różne pomysły, a cała ta absurdalna sytuacja dookoła nie uniemożliwia[…]

Kontynuuj czytanie …

Zielono mi

Nie da się ukryć, że zamilkłem na jakiś czas. Nie znaczy to jednak, że nic przez ten czas nie robiłem. Dzisiaj chciałem podzielić się z Wami jednym z patentów lightpaintingowych, które od czasu do czasu tworzę. Pomysł przyszedł mi do[…]

Kontynuuj czytanie …

Marshall pozuje

Kilka lat temu popełniłem wpis dotyczący robienia zdjęć mojemu psu. Jamnik jak to jamnik, swoje zdanie ma i przeważnie ma gdzieś to, co myślę i zamierzam. Szczególnie jeśli chodzi o robienie mu zdjęć. Od jakiegoś czasu mamy zaszczyt gościć pod[…]

Kontynuuj czytanie …

Chmielowe inspiracje cz. II

W jednym z poprzednich wpisów, zainspirowany butelką lokalnego piwa, postanowiłem wykonać packshot. Dzisiaj przyszedł czas na ciąg dalszy, z tym, że „bohaterem” jest tym razem inny gatunek tego szlachetnego trunku. Piwo kojarzy się zwykle z chłodnym napojem i ściekającymi kropelkami[…]

Kontynuuj czytanie …

Idą święta

Święta już blisko i dookoła wszędzie pełno świątecznych atrybutów. Handlowcy raczą nas tym oczywiście już od co najmniej miesiąca. Pozwólcie, że ja również dołożę swoje trzy grosze 😉 Okazja ku temu jest taka, iż zostałem poproszony przez cukiernię Melba o[…]

Kontynuuj czytanie …

Po wakacjach

Wakacje za nami, wszystko wokół znów wskakuje na utarte tory, a ja w tym wpisie powspominam spontaniczną, wakacyjną sesyjkę. Już od jakiegoś czasu chciałem zrobić kolejne zdjęcie w stroju astronauty, okazja nadarzyła się gdy pewnego dnia, wracając do domu zobaczyłem[…]

Kontynuuj czytanie …

Malowanie zamku

Dzisiaj niezbyt długi wpis, będący plonem krótkiego lecz owocnego wyjazdu do Lanckorony. Urlop ma tę zasadniczą wadę, że kończy się zbyt szybko, co stało się również moim udziałem. Niemniej jednak od długości wypoczynku ważniejsza jest jego jakość. Szczęśliwie trafiliśmy z[…]

Kontynuuj czytanie …

Sezon na truskawki

Sezon truskawkowy w pełni, a ja nie byłbym sobą, gdybym oprócz bezmyślnej konsumpcji nie spróbował zrobić choć kilku zdjęć. Najlepsze truskawki są ze śmietaną 😉 , ale do celów fotograficznych znakomita jest woda. Postanowiłem wykorzystać akwarium, którego używałem do zdjęć[…]

Kontynuuj czytanie …

Chmielowe inspiracje

Nie, nie, ten wpis nie będzie poświęcony zastosowaniu rozmaitych płynów, w celu wspomożenia kreatywności 😉  Tak się składa, że od jakiegoś czasu chciałem sprawdzić pewien patent oświetleniowy, idealny moim zdaniem w niektórych zdjęciach produktowych ze szkłem. Oczywiście musiałem to zrobić[…]

Kontynuuj czytanie …