Marshall pozuje

Kilka lat temu popełniłem wpis dotyczący robienia zdjęć mojemu psu. Jamnik jak to jamnik, swoje zdanie ma i przeważnie ma gdzieś to, co myślę i zamierzam. Szczególnie jeśli chodzi o robienie mu zdjęć. Od jakiegoś czasu mamy zaszczyt gościć pod[…]

Kontynuuj czytanie …

Jak żyć? (z takim panem) – o fotografowaniu domowych pupili

Tak się składa, że od jakiegoś czasu jednym z naszych domowników jest Fafik, jamnior jak się patrzy. Ja tam wprawdzie wolę mówić do niego Tofik, czego moje córki nie mogą mi wybaczyć. Zdarza się, że zawołam go per „koniu jeden!”,[…]

Kontynuuj czytanie …